Trening rysunkowy sześcianów – sześciany na walcu powinno rysować się przez pół roku. No chyba, że ktoś ich nie ćwiczył za wiele to dłużej. Zacytuję tu jedno ciekaw motto:

“Ludzie nie potrzebują wiertarek, ludzie potrzebują dziurę w ścianie”

I sparafrazujmy to rysunek:

“Rysownik nie potrzebuje walca w sześcianie, nie potrzebuje też samego sześcianu – potrzebuje rysować dobrze w proporcjach.

Pierwsza część treningu rysunkowego to nauka alfabetu a potem podręcznikowego wykorzystania. Ale potem z tego alfabetu trzeba układać rzeczy kreatywne. Czy to budowle architektoniczne czy design, czy też ilustrację.

Walec w sześcianie to takie zupełne początki.

Potem trening rysunkowy zakłada rysowanie proporcjonalnego sześcianu z ręki.

 

Rysunek tygodnia można dostać nawet za sześciany

Weźmy sobie na przykład taki rysunek:

kompozycja z sześcianów

Ten rysunek dostał kiedyś tytuł RYSUNKU TYGODNIA!

(tak przy okazji powinieneś zadbać żeby dostać kiedyś ten tytuł – to ważne)

Zrobiła go osoba po 2 trymestrach w pracowni. Pewnie z pomocą prowadzącego ale od tego oni są. 

Zobacz że tu autorka nie rysowała walcy w każdym sześcianie. Jej pomysł bazował na tym, że te małe sześciany tworzą taki wielki sześcian który wychodzi nam poza kartkę. Plusy tego rysunku:

  • Jest pomysł, praca jest kreatywna
  • Sześciany mają dobre proporcje – widać że autorka ma już skalibrowane oczy. 
  • Jest fajna kompozycja
  • Ciekawie puszczone jest światło – idzie w obok lekko do góry i dobrze modeluje przestrzeń. Tło nie przyciąga uwagi.
  • Kompozycja jest na “spad” kartki – przejście na takie rysowanie to wyższy level. Początkujący raczej rysują po środku arkusza  lub z białą otoczką przy nkrawędziach kartonu.
Shopping Cart
Facebook
Total
0
pl_PLPolish